|
|
29 marzec 2012
|
Powinnam nauczyć się spać na plecach.
Dobrze by było kłaść się w takiej pozycji i spać do rana.
A najlepiej to by było spać w powierzu nie dotykając materaca zupełnie. Tak lewitować po całym pokoju bez zbędnych obciążeń... spokojnie.
To byłoby lepsze niż łóżko wodne.
Ile wtedy człowiek miałby miejsca, cały pokój byłby wtedy łóżkiem :)
Ja natomiast śpię we wszystkich możliwych pozycjach i końcach łóżka. Budzę się nie tam gdzie się kładłam i czasami nie w tym w czym się kładłam :)
Kilka razy zdarzyło mi się obudzić na podłodze, dobrze że chociaż we własnym domu :)
A jak już wstanę to boję się iść do łazienki. Bo w niej mieszka taki wstrętny potwór a dokładnie w moim lustrze...
Nawet pies na niego szczeka... :)
|
|
Myśli udokumentowane:
12
|
|
22 marzec 2012
|

Mam zajęcie, biegam po sadze z grabkami :)
To taki fajny czas, ten zapach jak ziemia zaczyna oddychać. Już blisko, pod zbutwiałymi liśćmi dostrzegam życie :) Pan Kos zrobił się jakiś głośny dumnie przeskakując z gałęzi na gałęź.
Wszystko wydaje się jakieś inne... lepsze, wyraźniejsze, pozytywniejsze.
Nie wiem jak to nazwać, ale obcowanie z naturą uświadamia mi, że wszyscy jesteśmy jej częścią, a każdy z nas jej elementem a nie odwrotnie...
|
|
Myśli udokumentowane:
9
|
|
Takie tam...
14 marzec 2012
|
Wiedziałam że czas szybko biegnie, ale żeby z prędkością światła ?
Nie oglądam się za siebie bo przeraża mnie myśl, że już tak daleko jestem na mojej drodze.
Czasami chciałbym zawrócić, albo chociaż zwolnić by móc czerpać jak najdłużej przyjemność z Ciebie..
Ścieżki dawno nie chodzone zarastają, słowa nie mówione cichną, myśli umierają..
A serce ? Bić przestaje czy zmienia rytm?
Pielęgnuję w sobie dobre myśli bo to oznaka zdrowia, a ja chcę żyć bardzo długo aż narodzisz się powtórnie.

Windą do nieba
|
|
Myśli udokumentowane:
11
|